Opis wydawnictwa: Kaktus, zmęczony starszy pisarz wyjeżdża do miasteczka Kleofasów. Tutaj świat toczy się powoli (...) Chce znaleźć swój prawdziwy głos, prawdziwego siebie. Gdzie on jest? W Kleofasowie czy w Warszawie? U boku dwudziestoletniej tancerki czy przy emerytowanej bibliotekarce, miłośniczce Prousta? (...)
Lekka, oniryczna, skrząca się humorem i liryzmem narracja przypomina nieco realizm magiczny. Nostalgia miesza się tu ze śmiechem, prawda ze zmyśleniem ,rzeczywistość ze snem w błyskotliwej, subtelnej narracji.
Moja recenzja:
Przychodzi taki moment w życiu,
kiedy trzeba wybrać drogę. Tę jedną. Właściwą. Dokonać wyboru. Postawić jeden
właściwy krok. W przyszłość. W nowe życie…
Przed takim
wyborem staje główny bohater powieści – Kaktus. Podstarzały pisarz, który w
poszukiwaniu własnego miejsca, opuszcza wielkomiejski świat, osiedlając się w
Kleofasowie – małym miasteczku niedaleko Sandomierza, gdzie pośród zapachu lip
i szumu rzeki czas płynie wolniej a ludzie z daleka pozdrawiają skinieniem głowy
i serdecznym uśmiechem. Tylko czy Kaktus odnajdzie tu to, czego szuka? Czy
dokona właściwego wyboru?



