Autobiografie i biografie maja to do siebie, że zazwyczaj sięgają po nie głównie fani danej osoby/zespołu/dyscypliny sportu itp. (ewentualnie recenzenci współpracujący z określonymi wydawnictwami:)). Ja po autobiografię Johna Taylora sięgnęłam z zupełnie innych powodów. Nigdy nie słuchałam nałogowo Duran Duran, ani szczególnie nie ciekawiła mnie historia zespołu i jego członków. Książkę dostałam jakiś czas temu od Magazyn Gitarzysta i gdyby nie fakt, jak pięknie jest wydana i jak bardzo zaciekawiły mnie przypadkowe fragmenty przeczytane przy jej przeglądaniu, nie wiem, czy tak szybko skusiłabym się na jej lekturę. A jednak..
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Duran Duran. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Duran Duran. Pokaż wszystkie posty
"W rytmie przyjemności. Miłość, śmierć & Duran Duran" John Taylor
Subskrybuj:
Posty (Atom)
